(Ultra)wpis tylko dla koneserów!

Dzisiejszy wpis jest skierowany dla prawdziwych koneserów tematów biegowych. Jak nie trudno zauważyć mocno ograniczyłem moja działalność blogową. Przydatnych informacji, sprawozdań z treningów, czy relacji z zawodów na blogu właściwie nie ma. Naturalnie dzisiejszym wpisem nie odmienię specjalnie sytuacji, tak samo jak jednym udanym treningiem nie da się zbudować dobrej formy, ale nazbierało się w ostatnim czasie sporo przemyśleń, które sam chciałbym usystematyzować w głowie, a przerzucenie refleksji na klawiaturę zawsze pomagało mi w uporządkowaniu wątpliwości treningowych. Jako że cały wpis jest poniekąd miksem informacji z różnych obszarów mojego biegania, ponumerowałem akapity tak, że można czytać je niezależnie jako informacje na konkretny temat lub przeczytać jako spójną całość od góry do dołu, do czego oczywiście zachęcam. Ultra Kotlina – analiza […]

Supermaraton Gór Stołowych – relacja z zawodów w dobie COVID19

  Na Boga?! Ileż można emocjonować się tym bieganiem?! Rozumiem pierwsze w życiu zawody, pierwszy w życiu maraton, czy pierwsze w życiu zawody ultra, ale po 10 latach ubijania asfaltu i sprawdzania przyczepności buta do kamieni, poziom rozemocjonowania powinien się obniżyć. Cóż nowego może nas na zawodach zaskoczyć? Tymczasem, guzik prawda! Okazuje się bowiem, że bieganie jest tak proste, że aż skomplikowane. Skomplikowanie rośnie wraz z dystansem i przewyższeniem, jakie mamy do pokonania, a gdy dodamy do tego zupełnie nową rzeczywistość startową, która wykreowała się w obliczu epidemii koronawirusa, to przepis na bolesną i niezapomnianą przygodę jest gotowy! Przed Supermaratonem Gór Stołowych W Górach Stołowych na SGS-ie miałem okazję wystartować w zeszłym roku i przyznam z ręką na sercu, że […]

Ambitny amator z dobrymi wynikami – 5 cech, które go wyróżniają

Jakiś czas temu do udziału w swoim podcaście “Świat Okiem Biegacza“, zaprosił mnie jego autor – Florian Pyszel. Z przyjemnością skorzystałem z zaproszenia i porozmawiałem z Florianem o moim bieganiu, celach oraz rzeczach, które bieganie otaczają. Otwarcie przyznam, że przed naszą rozmową, nie miałem okazji przesłuchać podcastów z innymi rozmówcami. Jednak po nagraniu naszej rozmowy, zacząłem sukcesywnie odsłuchiwać kolejne odcinki z udziałem wielu znakomitych biegaczy. Spora część osób, która pojawiła się wśród gości “Świata Okiem Biegacza”, to zawodnicy ‘ambitni amatorzy’ lub jak coraz częściej określa się tę grupę – ‘zawodnicy semi pro’. Bez filozoficzno-naukowych wywodów przyjmijmy, że grupa ‘semi pro’ to ludzie, którzy prowadzą trening sportowy z obciążeniem i systematyką nieodbiegającą znacząco od najlepszych biegaczy, ale za to z wynikami […]

Pomidory malinowe – maliny pomidorowe… gdy coś się komuś pomyli

Jestem introwertykiem. Świat rzadko kiedy dowiaduje się o moich emocjach. Nie oznacza to, że jestem obojętny na to, co widzę i słyszę. Przeżywam to wszystko sam ze sobą – przeważnie.  Czasem jednak życie podrzuca pod nos taki temat lub zdarzenie, że trudno jest mi to wszystko samemu ogarnąć. Dzisiaj nad ranem wszedłem na ‘fejsa’. Wyświetliła mi się reklama jakieś organizacji/stowarzyszenia – cholera wie, która organizuje biegowe wyzwanie “Stukilometrowy biegacz zawodowy”. Z podstawowych informacji dotyczących tego wyzwania wynika, że w ciągu miesiąca należy pokonać łącznie dystans 100 km. W zamian za zrealizowanie wyzwania otrzymuje się medal i koszulkę, oczywiście po uiszczeniu wcześniejszej opłaty. Przez chwilę szamotałem się z własnymi myślami – fajne to, czy niefajne. Wiecie, coś jak Cezar podczas walki […]

Przygotowania do Wielkiej Prehyby – tydzień 5 i 6.

Dzisiejszy raport z treningu jest nieco inny, niż poprzednie. Nie będę ukrywał, że głównie za sprawą permanentnego niedoczasu, w którym się znajduję. Do podsumowania mam nie jeden, lecz dwa ostatnie tygodnie. Uspokoję jednak minimalistów, że raport zawiera tylko niezbędne informacje, które uznałem za kluczowe dla kogoś, kto chciałby wyciągnąć z mojego treningu wnioski. Do Wielkiej Prehyby zostało: Cały proces treningowy w ujęciu tabelarycznym wygląda w ten sposób: Tygodnie, które podsumowuję to odpowiednio: tydzień 5 i tydzień 6. Spoglądając na nie, dość szybko można zauważyć, że ostatnie 2 tygodnie pod względem treningowym nie były lekkie. Zwracając uwagę na najważniejsze rzeczy, wyróżniłbym kilka kluczowych punktów: Kilometraż up Tydzień 5 – 134 km biegu, ostatni – 159 km. Są to już konkretne wartości. […]